Duże prywatne kino. Technologia ukryta za błękitem.
Na najniższej kondygnacji nowoczesnego domu powstało prywatne kino o powierzchni około 44,6 m². Siedem miejsc, ekran o szerokości 330 cm i system 7.1.4 zaplanowaliśmy tak, aby widzowie widzieli gotowe wnętrze, a nie pracującą za nim technikę.
HISTORIA PROJEKTUPunkt wyjścia był prosty: osobne miejsce, w którym można wygodnie oglądać filmy i dobrze spędzać czas. Inwestor nie oczekiwał widowiskowych rozwiązań dla samego efektu. Zależało mu na kinie na dobrym poziomie, dopasowanym do nowoczesnego domu.
Wydzielone pomieszczenie miało ponad siedem metrów długości, ponad sześć metrów szerokości i 3,56 m wysokości. Taka skala pozwoliła swobodnie zaplanować dwa rzędy dla siedmiu osób, ścianę ekranową oraz zabudowy bez walki o każdy centymetr. Za salą przewidziano osobne pomieszczenie techniczne dla urządzeń kina i systemu multiroom.
Najważniejszym założeniem było usunięcie techniki z pola widzenia. Konstrukcje na ścianach przykryliśmy napiętą tkaniną, która zasłania głośniki, przewody i elementy odpowiedzialne za pracę akustyczną pomieszczenia, a jednocześnie przepuszcza dźwięk. W gotowej sali pierwszoplanowe pozostały błękitne płaszczyzny, światło i ekran — wszystko, co techniczne, pracuje w tle.