Wizyta w showroom sali kinowej – Szanghaj

Wizyta w showroom sali kinowej – Szanghaj

Wizyta w showroom sali kinowej – Szanghaj 768 768 Cinematic

„Pojedynek na szczycie” w Chinach

Jako ciekawostkę publikujemy reportaż z wizyty redaktora magazynu Audiotechnique. To najbardziej renomowane czasopismo audio-wideo w Hongkongu, założone w sierpniu 1981 roku. Od tego czasu, przez ponad 38 lat, miesięcznik stał się niezbędnym źródłem informacji dla miłośników muzyki i sprzętu audio, profesjonalistów z branży, dystrybutorów oraz producentów sprzętu audio.

Optymalizacja basu wg. Trinnov

We wrześniu tego roku francuska firma Trinnov Audio wypuściła na rynek przełomową technologię redukcji fal stojących w niskich częstotliwościach, nazwaną WaveForming (zwaną dalej „WF”). Ze względu na wyjątkowe wymagania tej technologii — dotyczące liczby subwooferów, sposobu ich rozmieszczenia, a także rygorystycznego gromadzenia danych z pomieszczenia i procedury kalibracji — 24 czerwca br. dyrektor generalny firmy MiLe (Miller) Digital & Audio-Video, pan Zhang Shengle, zorganizował w głównej siedzibie w Szanghaju szkolenie dla wszystkich chińskich dealerów, podczas którego specjalista ds. technologii Trinnov Audio, Tom Garrett, osobiście przeprowadził instruktaż. Ja również miałem szczęście wziąć w nim udział, a szczegółową relację z tego wydarzenia można znaleźć w poprzednim wydaniu „Audio Technique” — nie będę więc tu powtarzać wcześniejszych informacji.

Oprócz udziału w szkoleniu miałem dodatkowe szczęście, by jako jedna z pierwszych osób zwiedzić kilka sal demonstracyjnych w siedzibie MiLe, przebudowanych specjalnie pod kątem nowej technologii WF — to pierwsze w całej Azji w pełni profesjonalne sale demonstracyjne z systemem WF! Ponadto, niedawno otrzymałem zaproszenie od przedstawiciela Trinnov Audio na Tajwan, Josepha Chena, aby odwiedzić pierwszy na Tajwanie salon MingZhan Audio, który wdrożył technologię WF. W niniejszym artykule chcę się podzielić wrażeniami z odsłuchu w tych profesjonalnych salach demonstracyjnych wyposażonych w WF.

sala kinowa w chinach

Technologia WaveForming

Mówiąc o samej technologii WF, jest ona faktycznie bardzo zaawansowana i skomplikowana. Jeśli jednak spróbować sprowadzić jej opis do najbardziej podstawowego poziomu, to WF wykorzystuje subwoofery ustawione przy ścianie przedniej i tylnej (oraz współpracę głównych i efektowych kanałów głośnikowych) wraz z oprogramowaniem Trinnov Audio, by uzyskać efekt „przód emituje — tył wygasza” (front emit, rear cancel). Gdy fale niskich częstotliwości generowane z przodu powodują powstawanie fal stojących, subwoofery umieszczone przy tylnej ścianie wytwarzają falę odwróconą w fazie, która je wygasza. Aby WF działało na minimalnym poziomie, potrzeba co najmniej czterech subwooferów — po dwa z przodu i z tyłu, tak by osiągnąć podstawowy efekt „przedniej emisji i tylnego wygaszania”.

Na materiałach źródłowych publikowanych przez producenta – widać, że Trinnov zaleca w większych pomieszczeniach układ 6 subwooferów z przodu i 6 z tyłu („6×6”), w pełni realizujący WF. Zresztą na tegorocznych targach CEDIA Expo Trinnov we współpracy z kilkoma markami zbudował w sali demonstracyjnej system oparty na procesorze Altitude32, poszerzonym o Altitude48EXT, aby uzyskać łącznie 48 kanałów. Zaprezentowano bezprecedensową instalację WF z 24 subwooferami w konfiguracji 12 z przodu i 12 z tyłu. Jest to absolutnie kamień milowy w świecie domowych systemów kinowych, otwierający nowy rozdział w historii!

Showroom dystrybutora w Szanghaju

Główna siedziba firmy MiLe Digital & Audio-Video w Szanghaju to dwa niezależne budynki: jeden pełni rolę profesjonalnego showroomu marki Procella, a drugi — marki Miller & Kreisel. Użycie słowa „profesjonalny” nie jest tu przypadkowe. Śmiem twierdzić, że w wielu pomieszczeniach pokazowych firmy MiLe jakość dźwięku i obrazu przewyższa (i to zdecydowanie) to, co oferuje większość tzw. kin profesjonalnych.

Najpierw opiszę największą salę poświęconą marce Procella Audio: właśnie tam zainstalowano nowe wyposażenie WF — w tym osiem subwooferów V21, ustawionych w konfiguracji 4 z przodu i 4 z tyłu w celu zachowania symetrii. Po odsłonięciu 205-calowego ekranu Visione (akustycznie przezroczysty, tkaninowy, w formacie panoramicznym) można zobaczyć cztery subwoofery Procella Audio V21 oraz trzy głośniki główne P880. Tak jak wspomniałem wyżej, minimalny wymóg działania WF to układ dwóch subwooferów z przodu i dwóch z tyłu, umożliwiający „front emit, rear cancel”. W tej sali przednia ściana została wyposażona w cztery V21, więc ściana tylna również dostała cztery sztuki V21.

ściana ekranowa

Cała aranżacja tego pomieszczenia, uwzględniająca położenie głośników i projekt, jest owocem ścisłej współpracy i precyzyjnych obliczeń specjalistów z Trinnov, Procella oraz MiLe. W sumie uzyskano 13 kanałów podstawowych, 8 subwooferów i 13 kanałów efektowych — łącznie 34 kanały (konfiguracja 13.8.13). Ostatnie drobne korekty przeprowadził na miejscu osobiście pan Tom Garrett. Możliwość jednoczesnej pracy 16 przetworników niskotonowych o średnicy 21 cali robi ogromne wrażenie i sprawia, że chce się tego posłuchać natychmiast!

W drugim budynku, dedykowanym Miller & Kreisel, znajdują się trzy profesjonalne sale kinowe. Największa z nich wykorzystuje najnowszą flagową serię do zabudowy ściennej — IW500 — jako trzy główne głośniki (kanały przednie). Kanały efektowe w płaszczyźnie poziomej to osiem głośników IW50T, natomiast w roli kanałów sufitowych (height) zastosowano dziesięć głośników MP150. Za reprodukcję niskich tonów odpowiada dziesięć subwooferów C15S. Całość tworzy konfigurację 11.10.10.

Po odsłonięciu ekranu Visione o przekątnej 180 cali (16:9 z możliwością zmiany na 2,35:1), możemy zobaczyć przednią ścianę ze wspomnianymi trzema nowymi głośnikami IW500 z certyfikatem THX Dominus i sześcioma subwooferami C15S. Na tylnej ścianie zamontowano dodatkowe cztery subwoofery C15S — razem tworzą one układ, który dzięki przednim i tylnym subwooferom spełnia wymagania techniki WF („front emit, rear cancel”).

Dziesięć głośników MP150 rozlokowano na suficie w następujący sposób: trzy z przodu nad głównymi kanałami (wzmacniając przednią scenę dźwiękową), dwa w pierwszym rzędzie sufitowym pośrodku, trzy w drugim rzędzie sufitowym (w tym głośnik „Voice of God”), a kolejne dwa w tylnej sekcji sufitowej. Na bocznych ścianach, za przepuszczającą dźwięk tkaniną, umieszczono sześć głośników w konfiguracji poziomych kanałów efektowych (po trzy na każdą stronę), z tyłu natomiast umieszczono dwa kolejne głośniki. W sumie otrzymano 11 kanałów głównych (wliczając przednie i boczne/tylne efekty) oraz 10 sufitowych, czyli 11.10.10. Wszystkie wzmacniacze i źródła dźwięku są umieszczone poza pokojem odsłuchowym. Widok tylnej ściany wypełnionej końcówkami mocy robi imponujące wrażenie!

Miller & Kreisel

Z pozostałych dwóch sal demonstracyjnych Miller & Kreisel jedna wykorzystuje sprzęt klasy podstawowej, a druga — ta, która szczególnie mnie zaciekawiła — została zaprojektowana na wzór profesjonalnego studia nagraniowego Dolby Atmos Music. Można w niej produkować i odtwarzać dźwięk w formatach immersyjnych Dolby. Przednie trzy kanały główne obsługują aktywne flagowe monitory Miller & Kreisel MPS2520P, a kanały tylne, boczne i sufitowe to aktywne MPS1620P. Oczywiście, aby spełnić wymogi WF, konieczne były układy „4 z przodu i 4 z tyłu” subwooferów C15S (łącznie osiem sztuk), tworzące system 9.8.4. Subwoofery C15S są konstrukcjami pasywnymi, więc do ich zasilenia wykorzystano osiem końcówek mocy klasy D o mocy 500 W każda.

Wystrój tego profesjonalnego studia jest bardzo futurystyczny: ma niebieskie oświetlenie LED, a do adaptacji akustycznej użyto w dużej mierze paneli firmy Artnovion (YaLe ZhiYin), w tym zarówno paneli pochłaniających, jak i rozpraszających, a często łączących obie funkcje. Wszystkie panele i ich rozmieszczenie zostały precyzyjnie zaprojektowane na podstawie danych o modach własnych pomieszczenia (Room Modes), aby maksymalnie zredukować niepożądane odbicia i wnieść jak najwięcej pozytywnych efektów akustycznych.

W tytule padło określenie „pojedynkować się na szczycie, ale w rzeczywistości nie ma mowy o żadnej „walce”. Faktem jest, że firma MiLe poprosiła mnie o odsłuch tych samych fragmentów filmowych w dwóch salach demonstracyjnych, jednak systemy Miller & Kreisel i Procella różnią się i ceną, i charakterem dźwięku, a także rozmiarem i akustyką pomieszczenia — więc ich bezpośrednie porównanie nie byłoby zbyt sensowne. Uogólniając: brzmienie Miller & Kreisel jest bardziej „zbliżone do słuchacza” i intensywne, z wyrazistym, wręcz „ostrym” basem, który zapewnia bardzo wysoki poziom wrażeń zmysłowych. Procella natomiast oferuje większy rozmach, bogatszą i delikatniejszą barwę. Moim zdaniem w mniejszych przestrzeniach M&K brzmi bardzo „przylegle” i ekscytująco, a w większych przestrzeniach Procella emanuje spokojem i rezerwą mocy — nawet przy bardzo wysokich poziomach głośności. Na dodatek świetnie radzi sobie z muzyką, dając odczucia zbliżone do wysokiej klasy odsłuchu stereo.

Dwa lata temu miałem już okazję słuchać systemu Procella w ich flagowej sali demonstracyjnej. Już wtedy dźwięk był wzorcowo czysty — w dużej mierze dzięki imponującej kubaturze i wysokości pomieszczenia (na dwie kondygnacje), co pozwalało „oddychać” potężnym głośnikom, szczególnie subwooferom. W połączeniu ze staranną adaptacją akustyczną i precyzyjną kalibracją Trinnov, można było niemal całkowicie wyeliminować zjawiska fal stojących. Tym razem, po dodaniu WF, zauważyłem dalszą poprawę: bas stał się jeszcze lepiej ustrukturyzowany i bardziej „masywny”, a ciche, detali­czne efekty — wyraźniejsze.

Wrażenia

Przykładowo, w filmie „Devotion” jest scena intensywnego ataku lotniczego z gęstym ostrzałem i bombami, wspartym muzyką z potężnymi basami. Ten kilkuminutowy fragment jest dla mnie stałym sprawdzianem testującym zakres niskich tonów w różnych zestawach. Dzięki technologii WF zarówno w sali M&K, jak i Procella, dźwięk był najbardziej opanowany i „poukładany”, jaki kiedykolwiek słyszałem, choć jest to scena przesycona chaotycznym, agresywnym basem. Nawet przy ekstremalnym poziomie głośności wszystko pozostawało niesamowicie klarowne i rozwarstwione.

Podobne wrażenia miałem przy innych testowych fragmentach, m.in. z płyty demonstracyjnej IMAX czy z „Transformers 4” podczas sceny, w której wiele obiektów i pojazdów jest wciąganych w niebo nad Hongkongiem. Im dłużej trwały długie, intensywne sekwencje basowe, tym bardziej WF ujawniało swoją moc. W innych miejscach, nawet korzystając z bardzo zaawansowanych systemów, czasem słychać było jakieś fale stojące. Tymczasem w sali Procella w MiLe nie wychwyciłem ich w ogóle — dla moich uszu to absolutne zero pogłosu i dudnienia. Brzmi to wręcz niewiarygodnie!