Dźwięk obiektowy – więcej niż tylko liczba głośników

Dźwięk obiektowy – więcej niż tylko liczba głośników

Dźwięk obiektowy – więcej niż tylko liczba głośników 820 600 Cinematic

W formatach dźwięku immersyjnego chodzi o coś więcej niż ilość głośników

Uzyskanie efektu dźwięku immersyjnego, angażującego widza i otaczającego go ze wszystkich stron to coś więcej niż tylko walka na ilości głośników i kanałów.

Jak większość wspaniałych rzeczy i zjawisk, tak samo efekt immersyjnego dźwięku wymaga nieco bardziej uważnego przyjrzenia się. Wtedy będziemy mogli w pełni docenić jego walory i zaangażowanie jakie oferuje widzom podczas seansu kinowego.

Zwykle firmy z branży instalacyjnej, takie jak nasza, doskonale wiedzą jak wspaniale może brzmieć system przestrzenny z dźwiękiem dookólnym. Dlatego często entuzjastycznie zakładamy, że nasi klienci chcieliby taki system posiadać. Czasem jednak w natłoku rozmów i spraw zapominamy klientom opowiedzieć i wyjaśnić, dlaczego dobry dźwięk jest tak istotny. A także jak wiele wysiłku wymaga od osób pracujących nad filmem, aby realizm wyświetlanych materiałów przekonywał nas o oglądanej na ekranie akcji.

Potęga dźwięku 3D

Czy zdajemy sobie sprawę nad wpływem jaki miał trójwymiarowy i przestrzenny dźwięk na rozwój branży filmowej? Co sami twórcy filmów myślą o dźwięku dookólnym 3D? W końcu film jest jedną z dziedzin sztuki, którą firmy jak nasza mają za zadanie odtworzyć w domowych warunkach naszych klientów. Jeśli możemy pokazać zainteresowanym, jak wielką frajdę przynosi prywatne kino wraz z dźwiękiem dookólnym 3D, to będzie to silny argument. Jeśli jednak pokażemy Państwu jak twórcy filmowi używają dźwięku trójwymiarowego. Po to aby móc opowiadać swoje historie – to argumenty przemawiające za posiadaniem systemu nagłośnienia 3D są jeszcze silniejsze.

Branża o Dolby Atmos i innych formatach dźwięku

Mając to na względzie, przytoczymy kilka opinii nominowanego do Oscara specjalisty nadzorującego montaż dźwięku. Szanowanego w branży konsultanta dźwiękowego a także inżyniera dźwiękowego pracującego dla wiodących wytwórni filmowych. Dowiemy się jakie są zamierzenia artystów w kwestii dźwięku przestrzennego. I dlaczego dbałość o detale jest tak ważna i kluczowa.

Jak ważny jest dźwięk dla filmu?

Nasz konsultant powołuje się na słynny cytat z wypowiedzi George Lucas (Gwiezdne Wojny) stwierdzającego, że „dźwięk i muzyka to 50% doświadczeń kinowych”. A jeśli uwzględnimy do tego postęp, który nastąpił w okresie 40 lat od wypowiedzenia tych słów – czyli dźwięk przestrzenny oraz dookólny 3D. To wpływ dźwięku kinowego zdaje się zyskać tylko na znaczeniu.

„Moje zdanie jest bardzo zbliżone do tego jaki ma przed sobą operator filmowy. Tak jak on jest odpowiedzialny za „wygląd” filmu, tak ja odpowiadam za „dźwięk” w filmie. Pracuję z całą grupą osób – techników, inżynierów, artystów, twórców, mikrofoniarzy, edytorów oraz innych osób których zadaniem jest opowiadać film za pomocą dźwięków.”

Praca i wysiłek jaki jest wkładany w nagranie

„W pewien sposób to kompozycja muzyczna. Tworzymy scenariusz muzyczny, który opowiada historię za pomocą dźwięków. Szyjemy dźwięki i elementy towarzyszące używając różnych narzędzi, z różnych zakresów częstotliwościowych, tak aby wpływały i poruszały widownie emocjonalnie, zaś sama historia była opowiadana w sposób bardziej emocjonujący i bardziej angażowała publiczność.”

„To bardzo wyczerpujący proces, gdzie dialog, który jest najważniejszym elementem ścieżki, musi być połączony z towarzyszącymi dźwiękami za wszelką cenę. Niezależnie czy to będzie dźwięk naturalnie uchwycony, czy też będą to postsynchrony. Czyli dźwięki ponownie nagrane w studio wypowiadane przez aktorów. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak wiele wysiłku i trudu musi być włożone, aby dźwięk napędzał historię na ekranie. Dla przykładu w filmie „Apollo 13” nagrany dźwięk został cyfrowo zmodulowany, aby stworzyć rozdźwięk względem ścieżki filmowej i stworzyć wrażenie większego napięcia.”

Czy widownia ma świadomość dźwięku w filmie?

„Z punktu widzenia reżysera dźwięku widownia jest w pełni świadoma jak istotne jest nagłośnienie wysokobudżetowych hitów, jednak nie ma pojęcia, że praca przy dramacie jest równie ważna. A jako że tworzymy dźwięki, które mają swoje pochodzenie w naturze, delikatne i subtelne użycie ich jest dość skomplikowane. Ludzie wiedzą co generuje i skąd pochodzą dźwięki naturalne. Jednak w przypadku filmów fantastycznych jak chociażby walka w kosmosie – muszą polegać na naszym wyobrażeniu.

Z naturalnym dźwiękiem nie ma gdzie się ukryć i schować, jeśli nie będzie on prawdziwy – widzowie to zauważą. Z drugiej strony, jeśli dźwięki naturalne są dobrze zarejestrowane, to niesamowite jak silne mogą wywrzeć wrażenie. Ben Burtt, który pracował nad udźwiękowieniem serii „Gwiezdne wojny” dokonał przełomu w naszej branży tworząc dźwięk robota R2-D2, Dartha Vadera czy też mieczy świetlnych. Jak na ironię, myśliwce kosmiczne TIE z Gwiezdnych Wojen, w kosmosie nie tworzyłyby jakichkolwiek dźwięków. Historia jednak byłaby na ekranie mniej pasjonująca, gdyby odbywała się bez jakichkolwiek efektów.”

Czy formaty immersyjne 3D mają wpływ na odbiór filmu?

W filmie „Grawitacja” Ed Harris, który grał kluczową rolę w scenie otwierającej film grał wyłącznie za pomocą swojego głosu i efektów nim wywołanych. Głos wychodzący z przestrzeni który krążył po scenie. Zanim pojawiły się formaty przestrzenne 3D, uzyskanie takiego wrażenia było niemożliwe. Stworzenie wrażenia przestrzeni kosmicznej obfitującej w niepokój i dynamikę było znacznie bardziej ograniczone i nie wyzwalało takich emocji.

Z punktu widzenia reżysera dźwięku zawsze jest dyskusja z firmą produkującą film jaki efekt chcemy uzyskać. Jeśli planujemy stworzyć immersyjny mix dźwiękowy to standardem jest de-facto Dolby Atmos. Z tego formatu możemy przenieść się i przekonwertować dźwięk do każdego innego. Jedną z najistotniejszych zalet pracy nad formatami wielokanałowymi i obiektowymi takimi jak Dolby Atmos czy Dolby 7.1 jest możliwość pracy z większą ilością punktów dźwiękowych. Dzięki czemu możemy dodać nie tylko więcej szczegółów, ale również tchnąć życie w ścieżkę bez zapychania niepotrzebnymi informacjami kanału centralnego.

Dla przykładu możemy siedzieć w zatłoczonej i głośnej restauracji, koncentrując się na rozmowie z osobą siedzącą naprzeciwko. Dzięki naszej umiejętności słyszenia dźwięków dookólnych oprócz dźwięków dochodzących ze wszystkich stron doskonale możemy rozróżnić głos naszego rozmówcy. Dlatego też z większą ilością głośników i większą ilością źródeł dźwięku z którą możemy pracować – jesteśmy w stanie stworzyć skomplikowany, ale i interesujący krajobraz dźwiękowy, w którym nasz widz będzie się koncentrował na głównym, dialogowym kanale centralnym. Ścieżki filmowe są wzbogacone poprzez wykorzystanie formatów immersyjnych.

Jak immersyjne nagłośnienie jest realizowane w kinach?

Kina komercyjne wykonują coraz lepszą robotę w kwestii nagłośnienia kinowego. W dużej mierze sal kinowych możemy usłyszeć film zgodnie z intencją reżysera filmu oraz dźwięku. Zasadniczo eksperci branżowi są zgodni z tym, że format DCP (stosowany w kinach komercyjnych) z jakością obrazu projekcyjnego oraz nagłośnienia, jest w stanie przekazać szokująco wysoką jakość. Jeśli chodzi o prywatne sale kinowe, odpowiedź branży daje nieco do myślenia. Specjaliści wskazują, że chociaż rozdzielczość konsumencka oraz ilość kanałów jest mniejsza niż znajdziemy w kinach DCP to jakość systemów i poziom zaangażowania inżynieryjnego w prywatnych kinach pozwala tworzyć całe zjawisko na równi z najlepiej wykonanymi kinami komercyjnymi na świecie. Nikt nie ma złudzeń, że przy obecnej technologii i wiedzy, w warunkach domowych można stworzyć sale kinową przebijającą swoją jakością doznań większość kin komercyjnych.

CINEMATIC